1. Strona główna
  2. Aktualności
  3. Zakup energii i umowy
Zakup energii i umowy · Poradnik

Oferta dynamiczna dla firmy: dlaczego cena z giełdy nie wystarcza

Dwie firmy zużywające tyle samo energii mogą zapłacić za nią różne kwoty w modelu dynamicznym. O koszcie decydują pory poboru, zasady umowy i dodatkowe opłaty. Niska średnia giełdowa nie wystarcza więc do oceny, czy taka oferta będzie korzystna.

  • Dominik Szymczak
  • Publikacja:

Ta sama ilość energii, inny koszt

Profil poboru pokazuje, ile energii firma zużywa w poszczególnych porach. W rozliczeniu ważonym zużyciem większy wpływ na koszt mają ceny z tych okresów, w których pobór jest większy. Dlatego dwie firmy mogą kupić tyle samo MWh, korzystać z tych samych cen i zapłacić różne kwoty.

Przykładowo zakład pracujący na jedną zmianę i obiekt działający całą dobę inaczej rozkładają zużycie. To ilustracja mechanizmu, nie porównanie rzeczywistych przedsiębiorstw. Sama informacja o rocznym lub miesięcznym wolumenie nie pokazuje tej różnicy.

TGE publikuje notowania oraz indeksy dla dnia i określonych pór dostawy. Taki wskaźnik opisuje rynek; nie uwzględnia indywidualnego rozkładu zużycia odbiorcy. Opis Rynku Dnia Następnego TGE.

Zerowa cena giełdowa nie zeruje rachunku

Konkretny przykład daje regulamin „Oferty dynamicznej dla firm” Energi, wersja R6 od 1 października 2026 r., dla wskazanych w nim grup taryfowych C. Przewiduje dodanie do notowania współczynnika 0,1500 zł/kWh netto oraz opłatę handlową 20 zł miesięcznie netto za każdy układ pomiarowo-rozliczeniowy. Dystrybucja jest rozliczana odrębnie. To warunki tego produktu, nie stawki obowiązujące we wszystkich ofertach.

Istotne jest również źródło notowania: R6 wskazuje godzinowe kontrakty RDN FIXING I. Nie wystarczy więc wybrać dowolnego indeksu ze strony giełdy.

Ujemne notowanie w jednym okresie nie oznacza ujemnej należności za cały okres rozliczeniowy. W opisanym produkcie o szczególnym rozliczeniu decyduje średnia ważona ceny wynikającej z umowy, uwzględniającej także współczynnik kosztowy. Jeśli wynosi zero lub mniej, sprzedawca nie nalicza opłaty za sprzedaż energii; pozostają właściwe opłaty dystrybucyjne i handlowa. Ujemna średnia daje zwrot zwiększający saldo rozliczeniowe. Regulamin R6: tabela 1, pkt 9–10, 14–15 i 21–22 oraz słowniczek.

Elastyczność pomaga, ale nie usuwa ryzyka

Możliwość przesunięcia części pracy na tańsze okresy może być atutem. Nie każda firma ma jednak taką swobodę: terminy produkcji, ciągłość procesu czy wymagania przechowywania mogą ograniczać zmianę godzin poboru. Samo posiadanie sterowalnego urządzenia nie mówi jeszcze, jak duża część całego zużycia podlega zmianie.

Firma pozostaje też narażona na wzrost cen w okresach, w których musi korzystać z energii. Energa wskazuje w opisie produktu zmienność cen i nieprzewidywalność rachunków jako ryzyka tej oferty. Elastyczność daje możliwość reagowania, lecz nie zapewnia niższego kosztu niż umowa ze stałą ceną. Opis ryzyk oferty.

Przykładowy produkt wymaga licznika zdalnego odczytu; regulamin przewiduje także rozliczenie na danych zastępczych lub skorygowanych, gdy rzeczywiste pomiary są niedostępne albo błędne. Pkt 1 i 17–19 regulaminu.

Przed decyzją o zmianie modelu zakupu potrzebne jest porównanie konkretnej oferty z reprezentatywnymi danymi poboru i jednakowym zakresem kosztów. Analiza powinna obejmować również możliwość poniesienia wyższych wydatków. Wynik oparty na minionych cenach pokazuje historyczny scenariusz — nie gwarantuje rachunku w kolejnym miesiącu.

Źródła

Dominik Szymczak

O autorze

Mgr inż. Dominik Szymczak

Ekspert ds. Energetyki

Właściciel Zakupowiec Energia Sp. z o. o.

Wszystkie aktualności